19 czerwca 2014

Kultowa AriZona Ice Tea i przygotowania do blogerskiego wyjazdu

AriZona i blogerka - taka sytuacja fot. D.Szymborska
Widziałam na tylu zdjęciach w sieci, czytałam posty, zachwyty i obrzydzenie. Wygląda na to, że nikt nie przechodzi obojętnie obok tego napoju.

Cóż kupiłam, wypiłam i już. Słodka, zielona herbata w ładnej butelce. Ot co! Żeby taki szum robić, no nie wiem, piłam lepsze i gorsze mrożone herbaty.

W zeszłym roku Timex zaprosił mnie do przygotowania relacji z HerbalifeTriathlon Gdynia. Pojechałam z kamerą, dyktafonem w klapkach i sukience. Tak mi się spodobało, że nie tylko napisałam emocjonalną relację ale….w tym roku jadę znów do Gdyni. Zapakuję piankę, rower, buty do biegania…będzie i sukienka ale to już na dzień po starcie.


A tutaj zaproszenie nie tylko do kibicowania ale do startu! To się nazywa relacja z pierwszej ręki, może nawet nogi, bo to przecież one mają mnie trzy razy zanieść na najwyższe piętro. 4flex zaprosiło kilkoro szalonych blogerów – no bo kto normalny spędza wolne dni biegając po schodach? Można by nad jeziorko, nad morze a tutaj taka wycieczka. I co? Cieszę się! TOWERRUNNING - trzy miasta – Wiedeń, Brno i Bratysława. No to trzeba się spakować….

1 komentarz:

  1. Trzymam kciuki za to żeby Cię nogi nie wyprzedziły i żebyś nie "złapała zająca" na schodach.

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa