11 czerwca 2014

Jak zrobić domową wodę smakową?

Woda smakowa przed treningiem i po treningu fot. D.Szymborska
Upał, upał. Wszyscy piszą o nawadnianiu, o tym, żeby się nie odwodnić w czasie treningu. Żeby pić, pić i jeszcze raz pić. Super ale ile można w siebie wody wlać? Sporo ale potem zwyczajnie przestaje smakować. Woda smakowa kojarzy mi się z obrzydliwym, słodkim napojem, co to ma wszystko „identyczne z naturalnym”. Do tego po takiej „wodzie” chce się tylko bardziej pić.

A może być inaczej. Domowa woda smakowa ma same zalety, nie wspominająco o działaniu motywującym. A mianowicie zimne maliny można zjeść dopiero po ukończeniu treningu! Ha! To jest sposób na udany trening w upale!

Dziś biegałam a bardziej opalałam się na stadionie. Na Agrykoli tłum biegaczy do tego spoceni strażacy, którzy mieli jakieś testy sprawnościowe. Część z nich super biegała, część widać nie specjalizuje się w dobiegach do palącego obiektu.

Przygotowanie wody smakowej zajmuje chwilę a smak jest cudowny! A maliny po treningu są idealnym orzeźwieniem.

Składniki:

·      Woda mineralna (0.75l)
·      Świeże maliny (garść),
·      4 kostki lodu.

Przygotowanie:

Maliny włożyć do pojemnika w bidonie, zaleć wodą i dołożyć kostki lodu. Delikatnie zamieszać.

Po wypiciu wody, zimne maliny zjeść.

8 komentarzy:

  1. Dzień Dobry,

    bardzo ciekawy bidon, czy możesz napisać gdzie go nabyłaś ? Lub chociaż podać nazwę producenta?
    pozdrowienia. Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry,

      Bidon super, był w pakiecie Biegiem na staż. Miał naklejkę, którą odkleiłam i teraz ma tylko logo sponsora a nie firmę, która go wyprodukowała, więc nie pomogę :(

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Zwie się sagaform bidon 800ml :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie!!! i zerknęłam na stronie są też w wersji zielonej! dzięki za info!!:)

      Usuń
  3. W czasach kiedy zdawałam maturę, czyli kilkanaście lat temu, jak któryś z chłopaków w ogólniaku dobrze biegał to w 90% przypadków szedł do szkoły pożarniczej. Taka ciekawostka.

    OdpowiedzUsuń
  4. o tej porze roku w PSP są testy sprawnościowe(1000m, 50m, drążki).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa to wszystko wyjaśnia. Choć ja myślałam, że biegają 800m i 60m a tak drążek też był. Ciekawe ile razy trzeba się podciągnąć by być dobrym strażakiem? :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa