26 września 2014

Bieg na piątkę – pakiet startowy 2014

Pakiecik na piąteczkę fot. D.Szymborska


Mam już, mam! Odebrałam dziś bo jutro to będzie dużo zamieszania i w planach solidne pobieganie po lesie!

Pakiet startowy z imiennym numerem. To jest takie fajne! Zwyczajnie lubię takie szczegóły! A, że w szczegółach tkwi diabeł to mój śliczny imienny numer startowy nie ma dziurek ale to nic w domu jest dziurkacz i będzie się dało przyczepić do paska (taki szpan triathlonistów, żeby to było widać na trasie, że nie samym bieganiem się żyje…).


Napój izotoniczny – ten co będzie dostępny na trasie. Moim zdaniem kolejny ważny szczegół. 4move nie pijam a tak mogę przetestować.

Frotka na rękę. Nie używam ale ładna.

Zestaw naklejek – uwielbiam! Jestem przesądna mimo, że przebiegłam już niezliczoną ilość „piątek” w niedzielę sobie ją gdzieś nakleję!

Bluzeczka – zwykła reklamowa z naprawdę śliczny obrazkiem – w końcu fajna grafika!

Wygląda na to, że trwały worek z serii „na buty”.

Ulotki, worek i naklejka do depozytu.

Fajnie! Do tego szpan taki sam jakbym maraton biegła – niczym się nie różnią worki dla tych na piątkę od maratońskich i dziecinnych. Pewno jakbym biegła maraton to wolałabym, żeby każdy miał inny bo czymś innym jest przebiec piąteczkę a czym innym maratonik!

Biuro zawodów – super uśmiechnięci wolontariusze, szybka obsługa. Expo do największych nie należało ale znów – fajna atmosfera i ciekawe produkty, o których mam nadzieję wkrótce napiszę.

A pamiętajcie o agrafkach chyba, że też dziurkujecie numer?!


Do zobaczenia na linii startu i mety.

1 komentarz:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa