16 września 2014

Jesień, basen, owsianka…

Tapety jesienne czas zacząć fot. D.Szymborska


Już jest chłodno. Choć i tak uważam, że pogoda nas rozpieszcza i jest ślicznie i miło, jesiennie.  W końcu Warszawianka otwarta (znaczy się basen 50m), woda czyta i zmiany w dostępie do szatni. Ja tu się przyzwyczaiłam, że zawsze wybieram tą samą, „swoją” szafkę, ewentualnie jak ktoś mi zajmie to jedną obok i tyle. A teraz numerki na paskach. Nie ma dowolności….trudno. Reszta bez zmian choć dzisiaj jakoś woda wydawała się cieplejsza… dwusetki napływane, uśmiech jest!


Owsianka z tych na wypasie, i mało dietetycznie. G. robi rewelacyjne przetwory, tym razem dostaliśmy śliwki w kakao z goździkami. Cóż za pychota! Udało się, jeszcze coś zostało na następny raz, bo ciężko było się nam oderwać od słoiczka. Pycha!


I tak się zaczynam zastanawiać czy by też nie zrobić jakiś przetworów…. Może nie dżemów, ale widziałam fajny przepis na chutney z pomidorów…..trzeba by słoiki kupić….

3 komentarze:

  1. ooo tak takie przetwory:) na jesień i zimę najlepsze:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie masz racje....ale ja nigdy jeszcze nie robiłam....trzeba będzie to zmienić:)

      Usuń
  2. Apropo przetworów,mam dla Ciebie 4kg węgierek 😊

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa