9 maja 2014

Skorzonera czyli zimowe szparagi – uczę się gotowania od Marcina Suchenka

Jadalny bratek i skorzonera (na pierwszym planie) fot. D.Szymborska
Szef kuchni, który mówi spokojnym głosem, nie przeklina, nie krzyczy. Otwarta kuchnia w restauracji Hotelu Regent rządzi się innymi prawami. Goście mogą przyglądać się pracy kucharzy, ale nie powinni ich słyszeć. Normalnie nie zwróciłabym na to uwagi, ale oglądałam Hell’s Kitchen, Top Chef i tam wszyscy tak przeklinają i się wydzierają do siebie/na siebie. Marcin Suchenek uczył nas (4 blogerów) jak przygotowywać sos holenderski, szparagi, szkorzonerę i mięsa. Wszystkie produkty miały certyfikat ekologiczności. W praktyce oznaczało to, że mięso było delikatne, jajka wcale nie miały świecących żółtek, a szparagi smakowały wybornie.


Skorzonera fot. D.Szymborska
Nigdy wcześniej nie przyrządzałam skorzonery. Tym bardziej mi się spodobał pomysł podania tego warzywa wraz ze szparagami i wołowiną. O sosie holenderskim napiszę oddzielnie, bo to, że nauczyłam się go na warsztatach nie znaczy, że tak od razu i za pierwszym razem wyjdzie mi w domu. Trzeba ćwiczyć.

Skorzonera czyli zimowy szparag albo jeszcze ciekawsza nazwa – wężymord to pyszne warzywo.

Składniki (dla 7 osób, jako dodatek do dania głównego):

·      Pęczek skorzonery,
·      Masło,
·      Tymianek,
·      Sól i pieprz (świeżo mielony).

Przygotowanie:


Skorzonerę obrać – tak jak białe szparagi – obieraczką. Żeby nie ściemniała zamoczyć w mleku. Na patelni rozpuścić masło, dodać tymianek. Wrzucić obraną skorzonerę i cały czas polewać ja masłem tak by się pieniło. Po 30 minutach skorzonera jest gotowa, ma lekko chrupiącą skórkę, po wyciągnięciu z masła należy ją doprawić, można podawać od razu albo zostawić do podgrzania. Szybszym sposobem przygotowania skorzonery jest wrzucenie jej do dużej ilości roztopionego masła – tak by masło przykrywało warzywa. Po 15 minutach skorzonera będzie gotowa. Dla mnie ten pierwszy, bardziej pracochłonny sposób był lepszy – skorzonera smakowała lepiej.

Obierałam też szparagi fot. Królestwo Garów


"Wydawka" fot. Królestwo Garów

Z Maćkiem z Polskiej Ekologii, z Joanną z Królestwa Garów, z Szymonem z Pimp my pancakes, z Julitą z Wrzącej Kuchni i szefem kuchni w Hotelu Regent Marcinem Suchenkiem fot. Królestwo Garów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa