23 maja 2014

Bidon dla biegacza – moja kolekcja - KONKURS

9 znalezionych na szybko....cóż dom sportowców...fot. D.Szymborska
Widziałam takie mema, które pokazują jak wygląda dom biegacza – sklep sportowy w przedpokoju, pralnia z technicznymi ciuchami i bidony wypełniające zlewozmywak. Cóż….trochę prawdy w tych obrazkach było. Wyciągnęłam bidon z suszarki na naczynia, zerknęłam do szafki i….taka kolekcja. 

Każdy ma jakąś historię, brakuje kilku bo:
a) zgubiłam na zawodach 
b) ukradli mi jak zostawiałam robiąc podbiegi (dwie sztuki).


To po kolei:

Przeźroczysty ze specjalnym wkładem – dostałam tydzień temu w pakiecie startowym w czasie Biegiem na staż (opis TUTAJ). Bidon superancki teraz pakuję do niego na zmianę mięte i cytryny – fusy nie pływają, można pić bez zatykającego się ustnika. Niestety z racji swoich gabarytów nie nadaje się na rower do koszyczka.

Różowy Nike – prezent od organizatorów kobiecego biegu 8 marca 2013 (opis TUTAJ). Chwilę zajęło mi to by nauczyć się jak z niego pić – nie ma klapki tylko specjalny ustnik, trzeba zasysać płyn.

Reebok – taki na odżywki białkowe (których nie używam), w moich kategoriach to bidon siłowniowy, z fajną skalą z boku.

Asics niebieski – obgryziony ustnik bo ostatnio trochę się zacina, do tego izotoniki go odbarwiły trochę. Dostałam przy okazji konferencji o triathlonie w Suszu w 2012 (opis TUTAJ).

Czarny Les Mills – wygodny, fajnie pasuje do koszyczka na rowerze. Dostałam w czasie konwencji Reebok’a (opis TUTAJ)

Przeźroczysty Raid Light – część mojej wygranej w czasie maratonu sztafetowego Night Runners. Nówka, jeszcze ma kod kreskowy! (opis TUTAJ)

Biały Ale – lubię go bo pasuje na rower i ładnie wygląda, pomimo tego, że jest biały kolorowe izotoniki go nie odbrawiają (opis produktu Ale TUTAJ)

SIGG duży biały – bidon wakacyjny, 0.75 litra, obity bo czasem wypada z damskiej, małej torebki.

SIGG The North Face – ulubiony czerwony bidon, śliczny, praktyczny i jeszcze nie poobijany.

Myślę, że jakbym jeszcze chwilę spędziła w kuchni, zerknęła do szafy to by się jeszcze kilka bidonów znalazło.


Na zdjęciu jest 9 bidonów, jeżeli masz więcej przyślij mi zdjęcie swojej kolekcji na adres oneginetatopa@gmail.com na maile czekam do przyszłego piątku. Na zwycięzcę czeka nagroda niespodzianka, którą wyślę pocztą!!!

2 komentarze:

  1. WOW, niezła kolekcja :)))

    Na twoim blogu jestem pierwszy raz ale na pewno będe go odwiedzać częściej.
    Zapraszam cię też do siebie <333:
    http://perfekcjajestwcenie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie jest Camelbak?! :D Wrr no gdzie? Once you tried Camelbak there is no coming back :)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa