5 maja 2013

Ciasteczko owsiane i dużo rozciągania


Ciasteczko owsiane i moje nowe okulary fot. D.Szymborska

Kolejność była odwrotna. Najpierw bieganie, potem rozciągania a w końcu w nagrodę ciasteczko owsiane. W międzyczasie przerwa na prysznic i zmianę stroju. Dziś w Lesie Kabackim były takie tłumy,  jakich dawno nie widziałam. Do tego, przy polanie grillowej zapachy takie, że człowiek biegnie szybciej do domu by coś zjeść… Dziś spokojne bieganie, dużo rozciągania przy moim ulubionym mostku. Ślicznie zielono, kaczki pływają. Potem truchtem do auta. Nagroda? A czemu nie! Ciasteczko owsiane. Tyle, że to z Sówki mniej dietetyczne niż powinno być. Nic to sztuk jedna to krzywdy kalorycznej nie zrobi a pysznie smakowało.

Czytam teraz jak "Dogonić Kenijczyków" na zmianę z dietą opartą na grupie krwi. Wbrew pozorom te książki mają trochę wspólnego. Jak przeczytam to będzie recenzja. Choć teraz to ciężko w domu usiedzieć….wiosna….

Rozciąganie się w Kabackim fot. D.Szymborska




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa