24 maja 2013

Soliród, dorsz i mule - Brasserie Warszawska

Soliród, dorsz, mule i ziemniaczki fot. D.Szymborska

Zacznę od solirodu – jak dla mnie nie jest to najpopularniejsze warzywo, które jem prawie codziennie. Soliród to mała roślinka, sięga do kolan, ma mięsiste pędy, na końcu łuskopodobne liście (coś troszkę podobnego do końcówek szparagów). Wyszperałam pozycję tej roślinki w systematyce – klasa roślin okrytonasiennych, rodzina szarłatowaych i goździkowatych. Tyle teorii, teraz smak. 

Soliród jest pyszny, oczywiście jak jest dobrze przyrządzony. Najprościej przysmażyć soliród na maśle z czosnkiem. Na surowo roślinka byłaby za słona. Właśnie soliród z dorszem i mulami zjadłam w mojej ulubionej Brasserie Warszawska. Jakby tego było mało na pierwsze pyszne gazpacho. To było dobre jedzenie.

Gazpacho fot. D.Szymborska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa