29 maja 2013

Domowa kuchnia fusion

Zapiekane krewetki z chorizo, porami i szpinakiem fot. D.Szymborska


Lubię chodzić „w gości”. Oznacza to, że zjem coś pysznego i nie będę musiała zmywać. Idealne rozwiązanie.  G. świetnie gotuje. Wieczór kuchni fusion. Przystawka to melon w szynce parmejskiej i śliwki. Melon w kulkach, świetne połączenie smaków. A specjalnie dla mnie druga opcja – ta sama szynka a w środku śliwka suszona. Druga zimna przystawka to płaty wędzonego łososia a w środku biały serek. Wszystko super doprawione. Danie główne to zapiekane pod kruchym ciastem krewetki, z chorizo, porami i szpinakiem. Wszystko mocno paprykowe, ostre. Dzięki temu, że danie zostało nałożone do żaroodpornych miseczek, każdy miał swój zestaw – ostry sos zrównoważony lekko słodkim kruchym ciastem – pycha. Do tego dobre wino, szampan i cremont. Takie kolacje to ja bardzo lubię. Deser też był ale nie domowy tylko z Cukierni Sowa – też pyszny.

Przystawka fot. D.Szymborska

Przystawki fot. D.Szymborska

6 komentarzy:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa