30 maja 2013

Massaman curry – przepis Gordona Ramsaya

Massaman curry fot. D.Szymborska

Strona 158 „Gordon’s Great Escape Southeast Asia” – a tam super przepis na curry. Massaman to wariacja tajska na temat słowa Muzułmanin. Curry to mieszanka tajskich przypraw z tymi, które kojarzą się ze światem arabskim. Przepis lekko zmodyfikowany, zdecydowanie mniej ostry. Uwaga to pyszne curry „robi się” ze 3 godziny! Idealne na wolny dzień, bo inaczej ciężko wygospodarować tyle „wolnego” czasu na gotowanie!

Składniki:

Pasta curry:
·      1 łyżka ziarenek kolendry,
·      1 łyżka kuminu (nie kminku),
·      1 łyżka goździków,
·      4 posiekane szalotki,
·      4 posiekane ząbki czosnku,
·      2.5cm galangalu (obranego ze skórki i posiekanego),
·      2 trawy cytrynowe – posiekane,
·      3 liście kafiru,
·      ½ łyżki chili paste,
·      1 łyżeczka pasty krewetkowej,
·      kilka listków kolendy,
·      trochę wody.
Curry:
·      1kg wołowiny (ligawa) pokrojonej w ksotkę,
·      4 posiekane szalotki,
·      550ml mleka kokosowego,
·      1l rosołu wołowego,
·      1 ziemniak,
·      1 słodki ziemniak,
·      1 łyżka sosu rybnego,
·      1 łyżeczka cukru palmowego,
·      1 łyżeczka tmarind paste,
·      2 liście laurowe,
·      1 laska cynamonu,
·      4 łyżki uprażonych orzeszków ziemnych.

Przygotowanie:

Zaczynamy od uprażenia kuminu, goździków i ziarenek kolendry. Prażymy przez około 2 minuty, odstawiamy na bok. Rozgrzewamy dużą patelnię lub wok. Podgrzewamy olej smażymy szalotki, czosnek, galangal i trawę cytrynową. Następnie wszystkie składniki umieszczamy w blenderze – dodajemy troszkę wody i miksujemy dalej.
Wołowinę w kostkę. Podsmażamy (w 3 partiach) na patelni. Odkładamy na bok. Karmelizujemy szalotkę, dodajemy pastę curry i smażymy przez około 2 minuty. Następnie wlewamy mleko kokosowe. Dodajemy rosół, gotujemy wszystko. Dorzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki (obrane ze skórki). Wlewamy sos rybny, dosypujemy cukru palmowego, dodajemy pastę tamarynd, liście laurowe, cynamon i wołowinę. Pod przykryciem dusimy przez około 2 godziny. Podawać posypane świeżymi siekanymi liśćmi kolendry i prażonymi orzeszkami ziemnymi razem z ryżem w osobnej miseczce. Smacznego biegowego!

Massaman curry fot. D.Szymborska

3 komentarze:

  1. Boże, wygląda wspaniale :). Z tym że 3 godziny to strasznie długo... Cały dzień w kuchni spędziłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to jest z dobrym jedzeniem czasem wymaga nawet więcej niż 3h w kuchni....ale warto:)

      Usuń
  2. Dżizas, ale pyszne!!! Zrobiłam wczoraj dla gości, wszyscy wołali o dokładkę! Naprawdę warto gotować 3 godziny!
    :-)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa