12 maja 2013

Stary Młyn w Toruniu – pierogi – nie polecam

Pierogi fot. D.Szymborska



Poszukiwanie jakiegoś miejsca w którym można „coś zjeść” w Toruniu to duże wzywanie. Szeroka 9 była naprawdę miłym miejsce z dobrym jedzeniem, znaleźliśmy ją spacerując po starówce. 

Tym razem sprawdziliśmy w sieci, tripadvisor itp. Stary Młyn – dużo dobrych opinii. To poszliśmy. Miło, przyjemnie w środku, w podłodze szyba, by podglądać co się dzieje w piwnicznej kuchni, prawie wszystkie stoliki zajęte. Zamówiłam pierogi pieczone, wybrałam z salami i cheddarem. Do tego wzięłam sos koperkowy. Nie zjadłam całej porcji, odchorowałam to co zjadłam. Miejsce bardzo miłe ale jedzenia nie polecam. 

Jeżeli miałabym przyznawać gwiazdki to obsługa – bardzo miła, miejsce sympatyczne, ale jedzenie nie dobre dla mnie, po prostu. Szkoda. 

Toruń zdecydowanie nie jest przyjazny tym, którzy lubią dobre jedzenie, lub też nic mi nie wiadomo o miejscach gdzie takowe można zjeść.

13 komentarzy:

  1. Ciekawie to one nie wyglądają, a jak smakują tak jak wyglądają...to szkoda fatygi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee akurat ładnie to one wyglądały...

      Usuń
    2. W Toruniu straszliwie strułam się naleśnikiem z bardzo polecanej i zachwalanej naleśnikarni. I nawet nie był smaczny, żeby późniejsze cierpienia choć trochę się opłaciły ;)

      Usuń
    3. trzeba nie jeść albo mieć swoje kanapki....nie miałam to eksperymentowałam:)

      Usuń
  2. To dziwne - zawsze miałam dobre doświadczenia z tą siecią, co prawda odchorowałam pierogi z czekoladą, ale kto by nie odchorował takiej ilości czekolady? Z miejsc w Toruniu polecam naleśnikarnię Manekin niedaleko pomnika Kopernika) - jeszcze nigdy mnie nie zawiodło jedzenie tam - mają duży ruch, więc wszystko zawsze jest świeże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aa ja nawet nie wiedziałam, że to sieciówka:( naleśnikarnie widziałam, trzeba było tam wejść....

      Usuń
  3. A ja mam same dobre doświadczenia z tą restauracją. Zawsze wszystko było świeże i bardzo smaczne. I zdecydowanie lepiej wyglądało. Miałaś wyjątkowego pecha.
    Podobnie jak wyżej polecam naleśnikarnię Manekin - nie tylko naleśniki serwują i pizzerię w bocznej uliczce od kościoła ul. Ducha Świętego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak teraz to wiem, że Manekin dobry ale wcześniej nie wiedziałam:( mi się wygląd podobał:) smak już nie:(

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. My z kolei w Toruniu wybraliśmy się na naleśniki do Manekina - rewelacja :) Zresztą w Gdańsku też od czasu do czasu wybieramy się do Manekina i za każdym razem wychodzimy najedzeni i zadowoleni. Smacznie i niedrogo :) Jedyne co denerwuje to tłumy ludzi i walka o stoliki - czasem wręcz dosłownie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja wciąż jeszcze nie byłam w Manekinie.... :) ehhh

      Usuń
  5. Wanie...co opinia,to kilka gustów i smaków..,więc nikogo nie obrażając czasami borykamy się z przetrawieniem tego co zjadamy i moi mili nie psujmy opinii temu co pyszne,lecz w nadmiarze szkodzi i nigdy nie jesteśmy w stanie wyczuć czegoś co możemy,czego nie..,ktoś wypił zimne,ktoś ciepłe i już mamy 100 odpowiedzi...Wszystkim życzę smacznego i nie psujmy pochopnie,czasami renomy fajnym daniom...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że przez 3 lata od mojej wizyty w tym miejscu dużo się zmieniło na dobre :) a Ty polecasz to miejsce?

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa