3 maja 2013

Wyścignęłam Premiera RP – relacja z XXIII Biegu Konstytucji

Róż w tle fot. T.

Już po Biegu Konstytucji. Było naprawdę sympatycznie. Najpierw start biegu dla dzieci. Niestety organizatorzy połączyli najmniejsze maluchy ze starszakami. Razem biegły dzieci z rocznika 2002 i młodsze (dużo młodsze też). Dzieci przebiegły 700 metrów, odnalazły rodziców na mecie. Potem start dla zawodników na wózkach. 
Wreszcie czas na biegaczy. I tutaj njus – w biegu zdecydował się wystartować Donald Tusk. Zaroiło się od BORowców. Mój zegarek odmówił współpracy – „nie złapał” GPS’a. Poznani na linii startu moi czytelnicy śmiali się, że to BORowcy zakłócają. Nic to pozostał stoper. Nie lubię takich sytuacji, bo do wygody człowiek się przyzwyczaja. A tutaj musiałam wypatrywać tabliczek z kilometrami (4 nie dopatrzyłam). To były nie fajne rzeczy ale cała reszta była super. 
Świetna atmosfera, super pogoda. Tak, tak pomimo deszczu biegło się rewelacyjnie. Dziś się nie ścigałam więc cieszyłam się z atmosfery biegu. Dzięki temu, że padło żadne pyłki nie wpadały do mojego nosa, nie kichałam tylko uśmiechałam się do innych. Bardzo chciałam dogonić Premiera. Wypatrzyłam BORowców, kilku panów na czarno, goniłam, goniłam. Dogoniłam i okazało się, że to nie Premier. A tak chciałam zadać pytanie „Jak biec Panie Premierze?”. Donald Tusk przybiegł chwilę za mną. I moje pytanie pozostaje bez odpowiedzi…..
Byłam 34 wśród 717 kobiet więc jak na rozrywkowy piątek to bardzo sympatycznie. Biegłam w koszulce Ambasadorki Festiwalu Biegowego – róż w modzie!
Medal fot. T.

4 komentarze:

  1. Jednak deszcz dobrze robi człowiekowi biegającemu, zwłaszcza taki, który mamy teraz (śmiem twierdzić, że całkiem wiosenny).
    Ciekawy medal, miły dla oka bo nie okrągły.
    Gratuluję wyniku i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszcz to nawet bym zaklasyfikowała jako letni:) było naprawdę przyjemnie:) a medal fajny, z drugiej strony jest ułan...

      Usuń
  2. 4 kilometr był na pewno. Przed skrętem w Łazienkowską :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa