14 maja 2015

Osiedlowe bieganie - GP Żoliborza – puzzle biegowe

Przed startem fot. T.


Nie moje osiedle, ale mój trening biegowy. Entre organizuje GP  Żoliborza – cykl trzech biegów – 5-10-15KM. Wczoraj była druga tura – dziesiąteczka.

Wcześniej odbyło się ważna sonda – babeczka czy makaron. Na szczęście zwyciężyła babeczka – czyli na mecie czekało regeneracyjne ciacho!

Miejsce biegu – patrząc na mapę rozesłaną przez organizatorów – zrobiliśmy dodatkowy spacer, na szczęście był też list w którym opisowo było podane gdzie znajduje się biuro zawodów – znaleźliśmy. Zapisy internetowe, ale można było też się dopisać, na chwilę przed startem.

Dziś plan był takie, w miłym towarzystwie ukończyć bieg. Zrealizowany w 100%. Na starcie dużo znajomych twarzy, nóg biegowych. Niektórzy tak jak ja się „umówili” i to nie oni się ścigali. Wszyscy spotkaliśmy się na mecie, z uśmiechem i babeczką w ręce!


Babeczka i medal - po to się biega! fot. D.Szymborska


Bieg wystartował o 18.30 – godzina z tych co to do niczego nie pasują, bo ani to wieczór ani nic, a do tego korki jak nie wiadomo co.  Jak widać na ponad dwustu osobach startujących, środek tygodnia, dziwna godzina nie robi najmniejszego wrażenie – jest kolejny bieg z cyklu to się startuje.

To co lubię w czasie takich biegów to atmosfera i wysoki poziom biegowy. Jak ktoś chce się ścigać to ma z kim. Jak ktoś chce się nacieszyć widokiem pięknej Wisły to też możne bo limit czasu to 10minut na kilometr.

Za miesiąc kolejna biegowa środa. Cieszę się, choć to będzie mój debiut na 15K. Jakoś tak się złożyło, że nigdy na tym dystansie nie biegałam. Chomiczkówkę a bardziej Puchar Bielan (od lat) biegam na 5K, a inne piętnastki jakoś były mi nie po drodze.

Brakuje jeszcze jednego fot. D.Szymborska


Medal pasuje, brakuje jeszcze jednego do biegowej układanki! Fajny pomysł i bardzo mobilizujący z tymi puzzlami. Pojedyncze medale nie byłyby takie zobowiązujące a tak, jak tu nie skompletować całej układanki.


764kcal spalone i bardzo szybko uzupełnione, cóż wczoraj kolacją była babeczka….ale za to pyszna!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa