25 czerwca 2015

Lekka zupa brokułowa z gałką muszkatołową

Pysznie, w miarę dietetycznie, a co najważniejsze tak jak sobie wymarzyłam....BROKUŁOWA!!! fot. D.Szymborska


Miałam jeszcze cztery pięćdziesiątki do przepłynięcia, gdy pojawiła się myśl – BROKUŁOWA! Co ta woda z człowieka robi! Super szybki prysznic. W głowie strategiczne planowanie co zrobić by BROKUŁOWA była jak najszybciej w moim talerzu a co się z tym nieuchronnie wiąże chwilę potem w moim żołądku.

Wystarczyło kupić brokuły, cała reszta w lodówce i zamrażalniku. Mrożenie rosołu to takie cudowny „wynalazek”, szybkość gotowania na parze, kolejny fajny patent….

Zasady dietetyki sportowej są dość jednoznaczne w tej kwestii – 30 minut – to czas w jakim, po ciężkim treningu, coś powinno się zjeść.

Moja lekka brokułowa właśnie taką zupą jest! Wszystko „zagra” pod warunkiem posiadania zamrożonego rosołu/bulionu...

Składniki (4 porcje):


Pysznie! fot. D.Szymborska


·      500g brokułów,
·      1 l rosołu,
·      sól i pieprz i gałka muszkatołowa,
·      50ml śmietany w kartoniku 30%.

Przygotowanie:


Brokuły ugotować na parze. Zostawić kilka kwiatków do dekoracji i chrupania. Wrzucić brokuły do wrzącego rosołu, dolać śmietany, doprawić solą i pieprzem. Zmiksować delikatnie.  Przelać na talerz, nad talerzem utrzeć gałkę muszkatołową. Voila! Jest pyszna, lekka brokułowa!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa