16 lipca 2015

(Prawdopodobnie) najlepsza lemoniada we Wrocławiu

W parku, w upał....zwyczajnie pysznie fot. D.Szymborska


Lubię, choć słabo znam Wrocław, właśnie sobie uświadomiłam, że nigdy tutaj nie biegałam….trzeba będzie to zmienić….

Dziś o lemoniadzie, z reguły unikam kupowania „lemoniad” w kawiarniach czy restauracjach, albo są super słodkie albo bez smaku. Do tego cena, zimną wodę z dodatkami, często, moim zdaniem jest znacznie wygórowana.

Jak dotąd najbardziej ekonomiczną lemoniadą, kupioną po wyścigu rowerowym była zwykła cytrynowa z miętą. Podana w plastikowym kubku wypełnionym lodem, kosztowała 8PLN, a z racji butelki z wodą niegazowaną, szybkiego picia (na spółkę) uzupełniliśmy kubek „nową” wodą kilka razy! Za każdym razem lemoniada była smaczniejsza! Mniej słodka a wciąż aromatyczna…..

A tą, lemoniadą, która zrobiła na mnie wrażenie była ta, podana w karafce w pizzerni parkowej we Wrocławiu.


Takich zdjęć w Pizza nel parco nie udaje się zrobić zbyt często, ot właśnie grupa przyjaciół zwolniła leżaki....fot. D.Szymborska


Pizza nel parco, serwuje normalnie wyglądające pizze i rewelacyjną lemoniadę. Domową, pyszną, nie za słodką ale orzeźwiającą, doskonale schłodzoną. Nie taką robiona na chybcika, nawrzucany lód do byle jakich dodatków, taką przygotowaną na spokojnie, która długo stoi w lodówce.

Podawana w karafkach, cudownie szroni się w taki upalny dzień jak dziś….


Czasem warto, jednak, kupić lemoniadę….to było dobrze wydane 10PLN, orzeźwienia dużo, cukru mało a smak świetny!

4 komentarze:

  1. Uwielbiam lemoniadą, a zwłaszcza taką, którą sama przyrządzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi super! Kupowane napoje na ogół mi nie smakują właśnie z racji zbyt dużej ilości cukru.

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa