23 sierpnia 2015

Aapka – restauracja hinduska w Berlinie

Talerz lunchowy - jagnięcina, kurczak, ryba i ryż z surówką fot. D.Szymborska


Mam słabość do zestawów lunchowych, podobną jak do menu degustacyjnego…. Z braku tego drugiego wybrałam ten pierwszy!

Zupa szpinakowa i 3 różne dania w małych porcjach z ryżem i surówką. Prosty, hinduski lunch.

To co lubię w hinduskich restauracjach, to brak problemu z językiem, obsługa mówi po angielsku, można się dopytać o szczegóły przygotowania dania.

I tak zupa była szpinakowo kuminowa na rosole z jagnięciny. Niezłe połączenie, gęsta pożywna i mimo, że gorąca pasowała do ciepłego dnia – ot kuchnia hinduska!

Talerz różności składał się z ryżu, sałatki – tutaj świetne marynowane w burakach cebulki. A trzy wydzielone miseczki zajmowała: jagnięcina w sosie curry, kurczak z pieczarkami w sosie maślano śmietanowym i ryba w sosie szpinakowym ze słodkimi ziemniakami.



Zupa szpinakowa fot. D.Szymborska


Pycha!!!! Dobry lunch, przyjemne miejsce, i w przeciwieństwie tych odwiedzanych ostatnio, spokojnie można siedzieć w środku i nie pachnieć wspomnieniem obiadu!


Aapka ma dwie restauracje w Berlinie w Mitte i Neukolln. Z racji mieszkania w Mitte poszliśmy do tej blisko domu i nie żałuję! Miałam ochotę na hinduskie jedzenie i takie dostałam. 

Choć może wielkich achów i ochów nie ma, to obiad mi smakował, chyba zabrakło tłumu, coś co jest charakterystyczne dla dobrych hinduskich restauracji. Inna sprawa, że ten tłum siedział w ogródku (pełnym berlińskich pszczół) a my ze środka się temu przyglądaliśmy….coś za coś!

2 komentarze:

  1. Jestem ciekawa tej jagnięciny... A takiego zestawu nigdy nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie to lubię - jedno danie a tak naprawdę 3 w jednym! Jagnięcina się rozpływała w ustach i była pyszna... :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa