14 sierpnia 2015

Super-power-śniadanie

Cukinia, marchewka, cebula, groszek, mięso mielone, pomidory, pietruszka i do tego dwa wiejskie jajka fot. D.Szymborska



Nie jest łatwo włączyć piekarnik, gdy w kuchni jest tak gorąco jakby termoobieg już działał! Jednak warto to zrobić. Dzięki temu można zjeść super-power śniadanie. Takie, które naładuje nas energią na (co najmniej) pół dnia.

Same naturalne składniki. Do tego porządek w lodówce gwarantowany! Zapiekane jajka na warzywach z mięsem. Ot takie proste i takie pyszne.

Wszystko dlatego, że w miseczce był sos warzywny (przepis będzie), a ja nie chciałam żeby się zmarnował. Do tego jajka ze wsi. Stopnień świeżości maksymalny. To znaczy chciałam kupić 20 jajek, pani miała 19, poszła do  kurnika i doniosła to brakujące do pełnej liczby. Bardziej świeżych jajek kupić się nie da!!!!

Warto podgrzać atmosferę do 250 stopni! Potem zimny prysznic i można zacząć długi dzień.


Dziś nie ma w planach wyjazdu nad jezioro, zawodów rowerowych….oczywiście, że zapowiada się dobry dzień….

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. na szczęście nie tylko wygląda :) smakuje też :)

      Usuń
  2. Fajny pomysł na urozmaicenie śniadań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) ale zaczynam tęsknić do owsianek....tylko rano jakoś z czasem ciężko żeby się ze wszystkim wyrobić :(

      Usuń
  3. O tak hiszpańskie śniadanie, to jest coś ci lubię :)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa