16 sierpnia 2015

Jednorożec Lody Tradycyjne – niestety przereklamowane

Biała czekolada z jednym rogiem....fot. D.Szymborska


Ostatni raz tam byłam w….grudniu. Lody mi smakowały. Letnie podejście – cóż porażka. Lody płynące, obsługa średnia, brudna, lepka podłoga. 

Sytuacje ratował „ogródek” – ot krzesła i stoliki przed kawiarnią, a że ulica Narbutta ładna, kamienice ciekawe, to można chwilę posiedzieć. Niezbyt długą chwilę, bo wtedy zauważy się, że obsługa nie nadąża ze sprzątaniem stolików, a puste, brudne naczynia nigdy się dobrze nie prezentują.

Cóż chyba z niszowej knajpki, którą  była w grudniu stała się modną lodziarnią na Moko, obleganą. 

Pewno nie jest łatwo zachować jakość przy takiej ilości sprzedawanych lodów. Teraz w sierpniu to się nie udaje. Może zły dzień? Może. Wiele osób chwali miejsce….


Jednorożec "w środku" fot. D.Szymborska


Jadłam lody o smaku białej czekolady, mała porcja to 4PLN, w wafelku z „kultowym” jednorożcowym dodatkowym wafelkiem – to zostało, smak trochę się zgubił. Ani nie było słodkiej czekolady ani innej, fakt lody były białe. Można się doszukać aromatu, ale ja zamawiając chciałam słodkich, czekoladowych lodów, a nie płynącej papki.


Poczekam do zimy i mam pomysł, gdzie zjem pyszne słono karmelowe lody…..

2 komentarze:

  1. Nigdy nie byłam w "Jednorożcu", ale nazwa bardzo mi się podoba ":)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słono karmelowe lody to chyba najlepszy smak na świcie :) Co do obsługi i bałaganu to niestety u mnie automatycznie skreśla to lokal, za długo siedziałam w gastronomii

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa