23 sierpnia 2015

Niedzielne naleśniki

Patelnie miałam taką dziwną, że aż wzorek na naleśniku wyszedł....fot. D.Szymborska


Nie jakieś tam amerykańskie pankejki ale zwykłe naleśniki! Nie z jakaś tam bitą śmietaną ale pysznym jogurtem. No dobra banan nie jest zwykłym, europejskim owocem a tym troszkę bardziej tropikalnym……

W każdym razie, naleśniki wyszły pysznie! Ekspertem naleśnikowym nie jestem, ot każdy ma swoją specjalizacje, jak to mi powiedziała pani w sklepie z guzikami jak chciałam kupić zamek błyskawiczny, odesłała do koleżanki….tak ja wolę pancakes bo mi zawsze (nie przypominam sobie, żeby było inaczej) wychodzą, a z naleśnikami to bywa różnie….

Jak już wyjdą to ogromną frajdę sprawia wymyślanie z czym je podać. Frajda jest większa jak lodówka pełna. Tutaj, wakacyjnie czyli cóż…szału nie ma. Zachwyty nad bio jogurtem trwają bo taki świetny….

Jakby jednak ktoś chciał ten przepis na naleśniki, które czasem się udają to podaję, ale nie gwarantuję, że wyjdą….ale powinny….


Ciasto naleśnikowe, składniki: 

·      2 jajka,
·      ½ łyżeczki soli,
·      2 szklanki mąki,
·      1 ½ szklanki wody gazowanej (żeby były bardziej „puchate”),
·      1 ½ szklanki mleka.

Przygotowanie:


Zrobić ciasto, tak żeby nie miało grudek i smażyć, najlepiej na teflonowej patelni.

10 komentarzy:

  1. Uroczy ten wzorek od patelni. I taka prostota pięknie wygląda swoją drogą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. to mają do siebie wynajmowane mieszkania...inne garnki i inne talerze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. to prawda :) jak wyjdą dobre to są dobre :)

      Usuń
  4. Wyglądają super, uwielbiam takie leniwe niedzielne śniadania ;)
    W przepisie jest dwa razy mleko, obstawiam, że jedno z nich to powinna być mąka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj masz rację, to już wiadomo, dlaczego czasem mi nie wychodzą :)
      pozdrawiam,
      Dota

      Usuń
  5. Chyba nigdy nie jadłam naleśników na śniadanie :) haah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wymyślasz?! przecież takie na słodko to pycha i idealne na śniadanie :)

      Usuń
    2. Nie wymyślam :) Tak samo jak w życiu nie jadłam domowej owsianki :) kalmary faszerowane owszem i inne egzotyczne dania też, a niektórych prostych potraw nie jadłam hah

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa