5 sierpnia 2015

Ultra sezonowo – jeżyny i papierówki – deser na śniadanie

Słońce jest wszędzie, w kieliszku też... fot. D.Szymborska


Wczoraj kupiłam dużo papierówek, był plan, żeby zrobić mus, albo…..nic to, kupię dziś bo tamte wszystkie zjadłam. Nawet brzuch nie bolał zbyt bardzo. Uwielbiam papierówki, każdego sezonu zjadam zbyt dużo, obiecuje sobie uważać następny razem….ale przez rok zapominam.

W tym roku mam szczęście do jeżyn – co kupię to przepyszne.


Najprościej, najszybciej i najpyszniej....fot. D.Szymborska


Dlatego najprościej i najszybciej, na ten upalny dzień – na dole pokrojona w kawałki, słodka papierówka, potem jogurt (bez cukru, z bakteriami) a na górze garść jeżyn.

Cierpkie owoce, łagodny jogurt wreszcie słodziutkie jabłka na koniec. Może i niewygodnie się je z kieliszka i dużo mycia, ale za to jak przyjemnie postawić przed sobą takie deser!


Mogę sobie na takie mało energetyczne śniadanie pozwolić bo dziś mam jeden spokojny trening, jeszcze bieg jutro i można zacząć odpoczywać przed sobotą i niedzielą. W weekend zawody i długie wyjeżdżenie na rowerze….

2 komentarze:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa