19 sierpnia 2015

Cicli Berlinetta – kultowe miejsce miłośników szosy

A mówią, że tylko kobiety uwielbiają kolory fot. D.Szymborska



Dobrze, że dziś też ciepło, bo chyba z twarzy to ja nie wyglądam zbyt kolarsko, a jak sobie pójdę w tych moich krótkich spodenkach, z opalonymi kolarsko nogami to jestem mile widzianym gościem w tych dziwnych, szosowych miejscach.

Wygląda na to, że kolarskie miejsca w Berlinie stosują selekcję, serio, trzeba albo przyjechać rowerem albo wyglądać „odpowiednio”, bo inaczej obsługa jest delikatnie mówiąc niezaangażowana.

Kolejny sklep w Berlinie, ba kultowe miejsce. O tym co kupiłam (bez zakupów się nie obyło) to napiszę później, bo kupowałam prezenty….

Sam sklep – tu się spędza czas patrząc i rozmawiając. Ruchu zbyt dużego nie ma, stali bywalcy (w czapeczkach kolarskich), kilku mechaników (brody i czapeczki obowiązkowe), do tego tyle pięknego sprzętu. Można oglądać do woli, rozmawiać. Oczywiście jak się spełni „selekcyjne” warunki bo inaczej to sobie można po sklepie pospacerować i tyle.

Cicli Berlinetta to specyficzne miejsce, pokazujące czym było i wciąż jest kolarstwo. Nie ma karbonu….oj nie ma. Jest za to włoska fantazja, piękny design. Jest miłość do kształtów, sądząc po tatuażach odwiedzających są to kształty dwukołowe…



Niektóre "elementy" jak ze starych warsztatów samochodowych.....cóż pani mechanik w sklepie/serwisie nie widziałam fot. D.Szymborska

Włosi właśnie Cicli Berlinetta wybrali na TO miejsce fot. D.Szymborska

Ustawka przedsklepowa fot. D.Szymborska


Warto tutaj przyjść gdy zna się historię, kojarzy teamy, tury…. Tu nikt nie tłumaczy, albo się wie i jest się swoim albo nie.


Zakupy zrobiłam! Bo cóż, są rzeczy, którym ciężko się oprzeć, po które się przychodzi….co nie zmienia faktu, że wolę sklepy, miejsca bardziej tolerancyjne. Tutaj tylko „swoi” vs obcy. Dla mnie to złe rozwiązanie, przecież początkujący „obcy” poprowadzony po kolarskiej drodze, nie tylko doczyta ale też dokupi dużo rzeczy w Cicli Berlinetta.

2 komentarze:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa