10 lipca 2013

Bieganie po schodach – dla kolan, dla zdrowia

"Moje schody" fot. D.Szymborska

Bolą kolana. Zaczęło się większe bieganie. Mam na to sposób – chodzę a bardziej biegam po schodach. Nie jakoś bardzo dużo, tak 35 pięter – musi być nieparzyście bo mieszkam na 7 i chcę się dowlec do domu. 

To śmieszne bo niby mogłabym wchodzić na 8 ale jakoś nie widzę sensu – w końcu mieszkam na 7! Do tego, kiedyś już się żaliłam pan lub pani projektantka chyba nigdy po tych schodach nie chodziła. One są takie niewygodne. Przed zawodami biegowymi – wbieg po schodach na Rondo ONZ – oglądałam filmiki jak profesjonalnie wbiegać po schodach. Cóż u mnie nie ma drugiej poręczy, jest jedna na dziwnej wysokości, schody też są jakieś nie takie. Jednak narzekanie nie pomoże, a dzięki temu, że po nich biegam, chodzę, człapię to z kolanami jest lepiej. 

To chyba najprostszy i na pewno najtańszy sposób by wzmacniać mięśnie obudowujące staw kolanowy. Nudne – z pewnością. Ale wbrew pozorom dobre bieganie wcale nie oznacza, że tak od razu nie będziemy „dyszeć” na schodach. Serio. Za to potem jaki szpan. W każdej kamienicy bez zadyszki wejdziemy na dowolne piętro. Inni sapią a my nic! Efekt już po miesiącu gwarantowany. Inna sprawa, to sąsiedzi. Którzy widząc mnie wbiegającą po schodach zawsze zadają pytanie – winda nie działa? Na co ja (teraz już nie sapiąc) odpowiadam – działa. 

Po schodach mykam już od dłuższego czasu, tak raz, dwa razy w tygodniu a oni pytają o to samo. Teraz jak kolana bolą to będę grzecznie codziennie chodzić, bo to pomaga. 

Za każdym razem jak już skończę te swoje schodowe przebieżki to myślę o tym kto je zaprojektował, oj z przyjemnością bym się z tym kimś przespacerowała, tak z kilka razy. Może następnym razem ta osoba pomyśli nad ergonomią…. I będzie sapać a ja nie!!!

2 komentarze:

  1. Schody są dobre na kondycję, to prawda. Ale też i na ćwiczenie postawy - chodzi mi o trening pleców. Zaś pierwszą rzeczą, jaka mi się kojarzy ze schodami są zajęcia stepu w pierwszej z brzega "fitnesowni". Chociaż tamten schodek jest niższy, ale na kolana też dobrze robią. Pod warunkiem, że ćwiczenia wykonuje się właściwie pod względem technicznym.

    Niestety - mieszkam na pierwszym piętrze, ale za to w drodze do i z pracy, w metrze nie korzystam z ruchomych schodów, tylko wbiegam na te normalne. Chociaż te ruchome mają wyższe stopnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że teraz mieszkam na parterze :( do niedawna mieszkałam na 4tym piętrze i wchodziłam na nie zawsze biegiem ;) satysfakcja, gdy inni sapią a Ty spokojnie oddychasz i mówisz - bezcenna :)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa