12 lipca 2013

Się popsuło


Playmobil fot. D.Szymborska



Nie mam nic więcej do powiedzenia:(

4 komentarze:

  1. Chyba każdy biegacz zna ten ból...:( Jak ma się ambitny plan a tu d**a wychodzi :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj pewno każdy zna i każdy nie cierpi jak tak się dzieje....

      Usuń
    2. No ja dalej cierpię z powodu zesłomiesięcznej kontuzji i mam juz tak czarne myśli, że może nawet nie wróce w tym roku do biegania..A innym razem, że pobiegne mimo bólu. Okropne to uczucie bo już sama nie wiem co robić.

      Usuń
    3. Kontuzje to zło. Z drugiej strony uczą cierpliwości i systematyczności w rehabilitacji. Tylko ja wtedy się zastanawiam czy aby rzeczywiście potrzebuję takich lekcji....no ale kontuzje są częścią sportu i nic z tym nie zrobimy....

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa