29 lipca 2013

Tortilla de patatas – czyli szybie tapas na upał

Domowe tapas fot. D.Szymborska

Chudsza się nie czuję tylko nawet grubsza ale to dlatego, że tyle dziś wypiłam a nie zjadłam. Szybki lunch, przekąska a może i kolacja w stylu hiszpańskim. Dziś były już kajaki (i łódka), będzie bieganie i gimnastyka. Na razie czekam aż będzie troszkę zimniej bo 36.5 na plusie nie zachęca do biegania zbyt bardzo.

Pomysł na tortille z chipsami z warsztatów w CookUp, przepis mój, bo zmodyfikowałam i usprawniłam. Efekt super tapas w 10 minut.

Składniki (dla 4 osób):

·      3 jajka od wybieganych kur,
·      3 garście chipsów (solone, zwykłe im mniej tłuszczowe tym lepiej),
·      oliwa,
·      szynka pokrojona w cienkie plastry,
·      ser żółty,
·      bagietka na zakwasie.

Przygotowanie:

Chipsy pognieść i wrzucić do miski. Na patelni (nie dużej, im mniejsza tym wyższa będzie tortilla) rozgrzać oliwę. Jajka wbić do kubka, dodać sól, pieprz i mieszać starannie. Dodać do chipsów. Delikatnie przelać na patelnię. Na małym ogniu smażyć tak długo aż z boku będzie się wydobywał leciutki dym, wtedy przyłożyć talerz do patelni i odwrócić tortillę. Przełożyć z powrotem na patelnię, smażyć jeszcze chwileczkę i przełożyć na talerz. Pokroić w trójkąciki. Bagietkę pokroić w kromki, układać na każdej po plasterku sera, szynki na górę trójkącik tortilli, przebić wszystko wykałaczką. Można podawać z zimnym białym winem, ale dobrze też smakuje z zimną wodą (jak to było w moim przypadku). Smacznego biegowego!

Tortilla de patatas fot. D.Szymborska

1 komentarz:

  1. Fajny pomysł z tymi czipsami. Wykorzystam, jednak bez bagietki, a raczej jako cóś-w-podobie omletu na sobotnie śniadanie.

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa