15 lipca 2013

Romantyczna baskijska kolacja

Baskijska kolacja fot. D.Szymborska


Nie zawsze jest potrzebna okazja. Oczywiście by się znalazła bo dziś z J. zrobiliśmy nasz prywatny duathlon – woda i rower. Co oznacza, że jesteśmy padnięci. 

Będzie krótko bo nie chce, żeby to co nie ja gotowałam wystygło. Baskijska kolacja czyli pieczony kurczak w cytrynie i oliwie, ziemniaki, sałata, bagietka i wino. Brakuje tylko lodów zmiksowanych z cavą – no ale inaczej plan schudnij przed maratonem nie zadziała….

Kurczak po baskijsku fot. D.Szymborska

1 komentarz:

  1. Pięknie! Tylko bagietka w tym wszystkim mi nie pasuje ;P

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa