31 lipca 2013

Iced tea na basenie

Ice tea i woda fot. D.Szymborska

Lubię wodę, taką w basenie. Sprawia mi przyjemność „robienie długości”. Po basenie jestem zawsze bardzo głodna. Dla mnie powiedzenie „woda wyciąga” jest prawdziwe. 

Czytając książkę Chrissie Wellignton zapamiętałam jak bardzo wydarł się na nią trener jak na basen przyszła z bidonem. Krzyczał na nią, że na otwartych wodach nikt jej nie poda picia. Pewno miał racje. Ja byłam na basenie i miałam w termosie iced tea a w bidonie wodę. Nie spodziewałam się, że będzie tak ślicznie kolorystycznie wyglądało. 

Napływane było! 

Dzieki J. za zaproszenie, basen w taką pogodę to coś cudownego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa