19 lipca 2013

Gościnne grillowanie czyli wycieczka na wieś z szaszłykami

W domu na działce znajomych znalazł się ciekawy półmisek z FWP fot. D.Szymborska

Może ktoś jutro chce pogrillować? To przepis idealny tyle, że wymaga czasu – ważne jest by mięso było zamarynowane bo tylko dzięki temu będzie naprawdę dobre. Jeszcze jedna uwaga, wydawało mi się, że w 10 minut nabiję wszystkie składniki na patyczki i będę mogła wyjeżdżać na wieś. Niestety nie. Krojenie cebuli, wyczyszczenie pieczarek, i pokrojenie papryki, nie wspominając o nabiciu kawałków kurczaka, zajmuje znacznie więcej czasu! Jednak warto było, bo co najważniejsze szaszłyki znikały, to znaczy wszystkim smakowało. Przygotowałam je w dwóch wersjach – jedna (lekko zachowawcza) i drugą ciekawszą – chińską.

Składniki (16 szaszłyków):

·      0.5 kg filetu z piersi kurczaka zagrodowego, pokrojonego w drobną kostkę,
·      1 papryka,
·      2 cebule,
·      25 pieczarek (drobnych),
·      sok z cytryny,
·      oliwa,
·      olej sezamowy,
·      sos sojowy.

Przygotowanie:

Dzień wcześniej w dwóch miskach zamarynować mięso – jedna marynata to sok z cytryny i oliwa i sól, druga to sos sojowy i trochę oleju sezamowego (wtedy nie trzeba już soli).
Przed grillem przygotować szaszłyki. Trzeba pamiętać o zmoczeniu patyczków. Wersja „chińska” jest bez papryki.

Grillować aż szaszłyki będą gotowe. Smacznego grillowego!

Gościnny grill - i aż zatęskniłam za moim okrągłym na kółeczkach...  fot. D.Szymborska

1 komentarz:

  1. Też dziś się wybieramy na pierwsze w tym roku grillowanie. W lodówce, w marynacie czekają boczek i karkówka.

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa