27 stycznia 2013

-13.5 stopnia i domowy izotonik w termosie


Rzęsy udało mi się obdrapać ze śniegu,
a to białe w tle to nie moje siwe włosy tylko włosy człowieka śniegu
 fot. D.Szymborska

Dzisiaj jak wróciłam to uświadomiłam to sobie jeszcze boleśniej patrząc na lekko sine uda – ja nie cierpię zimy. A będąc bardziej dokładną w wypowiedziach nie cierpię jak jest poniżej -5!

Było -13.5 jak wychodziłam z auta, jak wróciłam to było -12.5. Dziś w planach było dłuższe bieganie więc wymyśliłam co zrobić z piciem na trasie. Małe kółka żeby przebiec koło auta – odpadają bo po co mam biegać w kółko. Dlatego zrobiłam sobie letni izotonik (woda przegotowana, sok z cytryny, miód i szczypta soli) i nalałam do termosu. 

Plecak The North Face, który ma profesjonalną kieszeń na aqua pack tym razem posłużył do transportu termosu. Zadziałało rewelacyjnie. Co pięć kilometrów stawałam na moment – bo nie chciałam wyrżnąć gdy w biegu zdejmuje plecak, odkręcam termos i jeszcze piję. 

Były przystanki ale bardzo przydatne bo nie tylko mogłam się napić ale też zeskrobać lód z rzęs i brwi, przekręcić zamarznięty buff tak by oddychać przez szmatę a nie przez lód. 

Dało się, ale jakiejś ogromnej frajdy bym nie miała gdyby nie… ściganie się z biegaczami narciarskimi! Ha! Zawsze wyprzedzałam a raz nawet pobiegłam inną trasą bo ciężko było pana biegnącego łyżwą przegonić. Trochę się pogubiłam ale wyprzedziłam. 

Widoczny odbieg na raporcie z biegania na moim Timex Ironmanie. Od jutra ma być cieplej! Oby prognozy się sprawdziły! 

Plecak The North Face z termosem fot. D.Szymborska

Mizuno i śliczne gwiazdki fot. D.Szymborska

Słońce....tyle, że nie grzeje i nie świeci za bardzo fot. D.Szymborska

Żeby nie było, że wymyślam fot. D.Szymborska

Z plecaczkiem i termosem fot. D.Szymborska
Mały odbieg po lewej bo się ścigałam z biegaczem narciarskim fot. D.Szymborska



A do 31 stycznia będę przypominać o głosowaniu na Bloga Roku. To proste a ja bardzo się ucieszę z każdego SMSa.

Jak to zrobić?
Na numer 7122 proszę wysłać SMS o treści (bez spacji) G00406

Dzięki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa