13 stycznia 2013

Brytyjsko-polskie trzydaniowe śniadanie

Trzydaniowe śniadanie fot. D.Szymborska

Czasem fajnie zaszaleć od rana. Trzydaniowe śniadanie. A co! Od lewej – prawie jak angielska fasola na śniadanie – zupa z soczewicą, bekonem i kurczakiem. Jajecznica z boczkiem i wreszcie Polski akcent – pumpernikiel z oscypkiem i krakowską suchą. Do tego kawa z ekspresu z ciepłym, odtłuszczonym mlekiem.
Rewelacyjne śniadanie! Obiad będzie późno bo dziś Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – biegamy 5K po Centrum Warszawy. Do zobaczenia i udanej niedzieli, która może być i pyszna i sportowa!

1 komentarz:

  1. och, ten pumpernikiel do mnie mówi, muszę w końcu nabyć, tak strasznie dawno nie jadłam. Nie powiem, solidne śniadanie miałaś, no ale w końcu przed biegiem! pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa