18 stycznia 2013

Zupa rybna z curry, w Berlinie oczywiście


Rybna w KaDeWe fot. D.Szymborska

Warto wstać przed piątą. Bynajmniej nie po to by pobiegać tylko, żeby pojechać do Berlina. Niestety zimno tutaj okrutnie, wieje, pada i jest mega obrzydliwie. Co nie zmienia faktu, że chodzę po ulicach z uśmiechem od ucha do ucha. Berlin to Berlin. Tylko wspomnę, że są przeceny…. Jak na razie kupiłam sobie jedną sportową bluzę, do biegania oczywiście. KaDeWe czyli mój ulubiony dom towarowy. Nie zawodzi. Bardzo lubię ostatnie piętro (niższe też). Dziś zjadłam zupę rybną z curry. Bardziej przypominało to kawałki ryby (tuńczyk, maślana) polane żółtym sosem. Mieliśmy z J. szczęście bo akurat zwolnił się stolik przy oknie, oczywiście trochę zanudzałam opowieścią, o tym, że „tu też biegłam”. Bo co jak co ale Berlin mam zbiegany.
Po takim talerzu, a bardziej misce starczyło mi energii by pobiegać. Jednak nie na dworze tylko na siłowni. Nie lubię biegać po ciemku, nawet znajome rewiry wydają mi się groźne, a co dopiero okolice Alexanderplatz, wschodnie bloki wyglądają bardzo podobnie i nie miałam ochoty się zgubić. Siłownia nawet fajna, bo dobra bieżnia. Co nie zmienia faktu, że biegając po niej czuje się jak chomik. Choć wydaje mi się, że one się bardziej cieszą. Chciałam zaszpanować na siłowni to ubrałam bluzeczkę z maratonu berlińskiego. Szpan nie wyszedł bo nikogo na siłce nie było, dopiero jak wychodziłam pojawił się amator rowerowania. Inna sprawa, że biegałam o dziwnej porze – pora jak pora najważniejsze jest żeby zrobić trening! A kiedy i gdzie to już zależy tylko od inwencji. Przynajmniej nie przemarzłam i z radością zaczynam wieczór!

Alexanderplatz fot. D.Szymborska

KaDeWe fot. D.Szymborska



2 komentarze:

  1. A już myślałam,że to zupa Twojego dzieła...
    KaDeWe to też mój ulubiony dom towarowy.
    A piętro z jedzeniem szczególnie.
    Na pogodę ,pod psem' jest idealne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze jest piętro z garnkami.....i trochę ciuchów też....a i buty....

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa