23 stycznia 2013

Czerwone pesto i makaron od serca

Makaron serca z czerwonym pesto fot. D.Szymborska

Zielone pesto – cud miód w wersji domowej jest u nas dość często. Z dwóch powodów – jak już robimy to wychodzi zawsze duża porcja, dwa pasuje prawie do wszystkich makaronów więc się nie marnuje. Teraz przyszła pora na czerwone. Pamiętam jak smakował mi makaron na lotnisku w Berlinie, tam wydawali pakiety startowe na kwietniowy półmaraton i można było kupić sobie plastikową miskę makaronu z czerwonym pesto. Pycha. A ten nasz domowy to chyba nawet lepszy. Przepis z czerwonej książki czyli z Małej Wielkiej Księgi Makaronu, wersja oczywiście wzorowana i zmodyfikowana.
Kalorii zawiera około 700 – duża porcja czyli 100g makaronu, sos i mięso.

Składniki:
·      100g suszonych pomidorów (na słońcu bez oliwy),
·      50g migdałów (najlepiej kupić już takie obrane),
·      60g orzeszków piniowych,
·      80g startego parmezanu,
·      ½ pęczka natki (albo jedna doniczka),
·      1 doniczka z bazylią,
·      2 łyżki octu balsamicznego,
·      makaron (u nas szalone serca),
·      pierś z kurczaka zagrodowego,
·      tarty parmezan,
·      oliwa, masło, pieprz i sól.

Przygotowanie:
Suszone pomidory gotować przez około 5 minut w lekko osolonej wodzie. Wyjąć z wody ale samej wody nie wylewać bo przyda się do sosu. Będziemy potrzebowali 150ml wody z gotowania pomidorów. Migdały i orzeszki prażymy na patelni teflonowej (bez tłuszczu). Następnie miksujemy: pomidory, orzeszki, migdały, parmezan. Dolewamy wody z gotowania pomidorów, potem dodajemy do pesto bazylię i pietruszkę, doprawiamy solą i ewentualnie cukrem, wlewamy ocet balsamiczny. Gdy już wszystko zmiksujemy to mieszamy razem z oliwą – pesto smakuje dużo lepiej. Makaron gotujemy. Kurczaka smażymy ma maśle – pokrojonego w paseczki. Mieszamy makaron, sos, kurczaka i dodajemy jeszcze trochę tartego parmezanu. Wychodzi pysznie! Smacznego biegowego!!!

Makaron serca z czerwonym pesto fot. D.Szymborska

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. oj tak, tak i jeszcze dużo pesto zostało więc będzie jakaś zmodyfikowana powtórka!!!

      Usuń
  2. Ja mam pytanie odnośnie tych suszonych pomidorów.Gdzie można kupić takie bez oliwy?? Jestem miłośniczką pomidorów pod wszelką postacią, ale suszonych bez oliwy nie miałam okazjo próbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w większości duży supermarketów można je kupić, pakowane są po 100g kosztują od 10 do 15 złotych, szukaj ich obok oliwek i pomidorów w oliwie:) powodzenia:)))

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo.. Na pewno wypróbuję w najbliższym czasie Twój przepis :)

      Usuń
    3. to powodzenia:) i smacznego oczywiście:) pomidory suszone są też idealne do szpinaku.....

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa