30 stycznia 2013

Domowy paprykarz jagnięcy


Paprykarz jagnięcy z kaszą fot. D.Szymborska



Kuchnia węgierska w te mrozy sprawdzała się znakomicie. Tłusta, ale nie tak strasznie, rozgrzewająca – bo z kaszami i co najważniejsze pyszna. Teraz przy plusowej temperaturze wrócę do makaronów. Paprykarz jagnięcy wzorowany był na przepisie z Przewodnika Kulinarnego Pascala – Węgry. Słowo inspirowany chyba też jest odpowiednie, bo to książka kucharska, która nie podaje czasu gotowania. Przepis jest miłą opowieścią o gotowaniu, składniki podane są w przybliżeniu. Moje modyfikacje duże – unikam dodawania mąki, baraninę zamieniam na jagnięcinę itp. Tyle wprowadzenia. Ugotowania paprykarza jagnięcego zajmuje około 3 godzin, jednak warto. Wyszedł rewelacyjnie, podany z podsmażana kaszą gryczaną był rewelacyjną kolacją!

Składniki:

·      1kg jagnięciny z kością (może być np. łopatka),
·      3 różnokolorowe papryki,
·      1 cebula (biała, słodka),
·      3 ząbki czosnku,
·      3 łyżki ostrej papryki w proszku,
·      4 pomidory,
·      1 szklanka śmietany 18%,
·      sól, pieprz.

Przygotowanie:

Zaczynamy od obkrojenia kości z mięsa. Kość wrzucamy do garnka z zimną wodą. Do wody dodajemy wycięte z papryk gniazda nasienne (bez ogonków), jak również gniazda nasienne z pomidorów (pamiętamy by najpierw obrać je ze skórki), pieprz i sól. Kość gotujemy tak by otrzymać wywar. Papryki kroimy w kostkę, cebulę w pół talarki, pomidory siekamy, czosnek również. Jak już to sobie wszystko przygotujemy to na suchej patelni obsmażamy jagnięcinę, pokrojoną w dużą kostkę. To normalne, że się skurczy i „puści” dużo wody. Następnie do podsmażone mięso przekładamy do dużego garnka, dodajemy warzywa, pieprz, sól i paprykę, podlewamy wywarem z gotowanej kości – tak koło 1 szklanki. Wszystko dusimy przez około 1.5 godziny. Gdy mięso jest już miękkie dodajemy śmietany. Dusimy przez kolejna godzinę. Wychodzi super pysznie. Ja podałam z kaszą gryczaną. Wcześniej ją ugotowałam i potem podsmażyłam na maśle. To było kaloryczne, super smaczne danie! Zaliczam do kategorii recovery food, najlepiej po bieganiu na mrozie! 

Smacznego biegowego!

Paprykarz jagnięcy fot. D.Szymborska

A do 31 stycznia będę przypominać o głosowaniu na Bloga Roku. To proste a ja bardzo się ucieszę z każdego SMSa.

Jak to zrobić?
Na numer 7122 proszę wysłać SMS o treści (bez spacji) G00406

Dzięki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa