4 kwietnia 2013

Zapiekanka – śmiecianka – różnomakaronowa z tuńczykiem

Zapiekanka fot. D.Szymborska


Używanie wagi w kuchni powoduje, że mam całe pudło makaronów – tu zostało 100g, tu 50 a innym razem 75. Stówkę najłatwiej zużyć bo to jedna porcja, gorzej z resztą. Dlatego co pewien czas robię zapiekanki. W takim przypadku nie ma znaczenia ilu rodzajów makaronów użyję. Trzeba tylko je ustawić obok siebie, w kolejności długości czasu gotowania. 

Do wielkiego garnka najpierw wrzucam ten, który ma się gotować najdłużej potem kolejne, wszystko odcedzam i już mam zapiekankowy makaron! Tym razem wersja z brokułami – kupiłam mrożone bo zwykłe były zbyt bardzo przemarznięte. Ugotowanie brokułów w solonej wodzie ze szczyptą cukru powoduje, że nie tracą koloru. Do tego podsmażona cebula, tuńczyk z puszki, sok z cytryny, sos z pomidorów i bardzo dużo tartego sera. 

Zapiekanka "piekła się" dwie godziny (na 150 stopni). Wykorzystałam makaron Czaniecki – muszle o trzech kolorach, inne muszle (w woreczku zostawiłam tylko karteczkę z czasem gotowania). 

Zapiekanka wyszła super! Smacznego biegowego!

Zapiekanka fot. D.Szymborska

1 komentarz:

  1. Takie "śmieciuchy" są najsmaczniejsze :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa