19 kwietnia 2013

Pasta Party vol 2 – makaron z boczniakami dla maratończyka


Makaron z boczniakami fot. D.Szymborska

Zamiast owsianek (jem ostatnio to samo) przyczepiam rano przepis na makaron. Chodzi o to, żeby można było w dzień zrobić zakupy i wieczorem (oczywiście w wersji idealnej na obiad) zjeść makaron. Pakowanie węglowodanów może być przyjemne, dlatego wynajduję przepisy, które są nietypowe a jednocześnie proste i mają dużo „węgli”. Moja ulubiona Mała Wielka Księga Makaronu jest pod tym względem niezawodna. Nowy przepis, pierwszy raz robiony a efekt super makaron. Makaron można serwować w dwóch wersjach wegetariańskiej jak i dodając smażonego kurczaka. Dla tych, którzy czytając przepis zauważą jako składnik wino – tak, jak najbardziej, i nie zaszkodzi w diecie maratończyka bo się je odparuje, tak by tylko aromat pozostał!

Składniki (dla trzech osób):

·      300gr makaronu (wstążki),
·      250g boczniaków,
·      2 pory,
·      125ml wytrawnego wina (białego),
·      250ml śmietany (w kartoniku ponad 30%),
·      pieprz, sól, tarta gałka muszkatołowa,
·      tarty parmezan,
·      masło.

Przygotowanie:

Pory pokroić w talarki, boczniaki w cienkie paski. Warzywa podsmażyć na maślę, przez jakieś 5 minut. Następnie dodać wino i śmietanę. Gotować przez około 15 minut. Dodać świeżo startą gałkę, pieprz i sól. Ugotować makaron i utrzeć parmezan. Wszystko wymieszać. Smacznego biegowego! Jeżeli jeszcze nam białka za mało to do makaronu można dodać pierś z kurczaka usmażoną na maśle. Jedna porcja (bez kurczaka) to około 600kcal.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa