30 kwietnia 2013

Ostra kanapka z zieleniną oczywiście


Ostra kanapka fot. D.Szymborska

Jakoś kanapkowo się zrobiło. Najpierw bagel a teraz bagietka. Zupełnie inna kombinacja – siekane sałaty (Fit&Easy), krojony w plasterki sznycel i ser kozi. Pycha. 

Dziś znów w planach bieganie w lesie. Cieszę się, z wiosny, z tego, że nie muszę więcej biegać w rękawiczkach, ciepłych kurtkach. Smacznego biegowego! 

Po południu wyniki KONKURSU!


1 komentarz:

  1. Zdziwisz się, bo my z Sz. też mieliśmy oczy na wierzchu - kiedy 2h temu wracaliśmy autem ze ścieżki biegowej w Falenicy, to w naszej okolicy biegła para (chłopak i dziewczyna) - obydwoje w kurtkach (nie wiatrówkach, ani "softszelkach"), ale jesiennych kurtach!

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa