23 kwietnia 2013

Domowe tajskie jedzenie dla biegacza - zielone curry z kurczakiem

Zielone curry z kurczakiem fot. D.Szymborska

Dalej jest pod wrażeniem przepisów z warsztatów w CookUp. Dania tajskie coraz częściej w innych odsłonach, niż te proponowane przez mojego ulubionego Kena Homa. Tym razem przepis z warsztatów ale zmodyfikowany. 

Dodałam kurczaka, którego usmażyłam na oleju z orzeszków ziemnych i doprawiłam olejem sezamowym. Dzięki temu uzyskałam jeszcze bardziej białkowe danie. Gotowałam według przepisu Dominiki, tylko podwoiłam ilość składników. Jeżeli chodzi o kurczaka to na 3 głodne osoby poszło około 450g mięsa. 

Smacznego biegowego i regeneracyjnego dla tych co dochodzą do siebie po maratonie!

1 komentarz:

  1. A ja właśnie sobie uświadomiłam, że mieszkam rzut beretem od Warszawskiej Akademii Kulinarnej...

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa