12 grudnia 2014

Domowa pomidorówka – to proste!

The best pomidorówka ever fot. D.Szymborska


Skromna nie będę bo po co – ta pomidorówka jest boska! 

Tak jak talerz ma dno tak i to stwierdzenie ma takie drugie denko – kaloryczna jak szlag!

Nie wdając się w ilość kalorii napiszę o smaku. 

Esencjonalny – pasuję jak najbardziej. 

Z malinowych pomidorów – warto było produkować słoiki gdy był na nie sezon. 

Z rosołu gotowanego na korpusie kaczki – owszem tłustszy ale tłuszcz można wyzbierać a smak pozostaje. 

Do tego sypki nierozgotowany ryż – tadam – najlepsza pomidorówka ever!

To tak od razu napiszę dlaczego jest taka super –  to dzięki rosółowi z kaczki z dodatkowo wrzuconym selerem naciowym!

Uwielbiam zupy. Nagotuję cały garnek i potem jem przez kilka dni. Ta to pewno tyle nie postoi bo można ją pić albo jeść z talerza z ryżem. A może jeszcze makron do niej ugotuję?

Ostatnio na blogu przybywa klasyczny przepisów, takich od których właściwie powinno się zaczynać przygodę z gotowaniem. U mnie kolejność odwrotna. Nic to. 

Takie najprostsze smaki są trudne bo nie ma w nich sztuczności, kombinowania. Albo jest to pyszna pomidorowa albo niejadalna zupa – nie ma stadiów pośrednich albo jesz albo wylewasz.


Jak już zjemy cały ten garnek pomidorowej to może zabiorę się za ogórkową? Na blogu jej nie było w domu też dawno nie jadłam. Czytałam też o kiszeniu buraków….. zupy, zupy dlatego właśnie zima jest fajna!

Składniki (na 4 litry zupy):

·      Korpus kaczki,
·      2 marchewki,
·      1 por,
·      2 łodygi selera naciowego,
·      2 pietruszki,
·      ½ selera,
·      4 liście laurowe,
·      6 ziarenek ziela angielskiego,
·      pieprz, sól (na duży garnek z 5 łyżeczek),
·      100ml śmietany 30%,
·      300ml pomidorów (najlepiej domowy przecier ze słoika, a jak nie to kupne w szklanej butelce albo kartoniku – te z kawałkami pomidorów się nie nadają),
·      35ml koncentratu pomidorowego (sama nie zrobiłam więc użyłam kupnego),
·      ryż ugotowany oddzielnie.

Przygotowanie:


Korpus z kaczki opłukać starannie pod zimną wodą, włożyć do garnka, całą włoszczyznę starannie obrać (obieraczką). Dołożyć liście laurowe, ziele angielskie i zalać zimną wodą. Gotować na małym ogniu zbierając szumowiny. Optymalny czas gotowania to 2h. Wyłowić warzywa (można z nich zrobić krem). Przelać rosół przez gazę. Do rosołu dodać pomidory i przecier pomidorowy, gotować na małym ogniu. Dodać śmietanę, doprawić jeżeli jest taka potrzeba. Jeżeli chcę jeść zupę z ryżem to przelewam małą porcję do oddzielnego garnuszka, gdy zupa jest już gorąca na chwilę przed podaniem dodaję ryż – dzięki temu jest ciepły a nie rozgotowany.

3 komentarze:

  1. taka pomidorowa domowa jest super! ja lubię w wersji udziwnionej - z pomidorami pieczonymi i przetartymi do zupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to się pisze w komentarzach - do wypróbowania:) a ile czasu pieczesz pomidory?

      Usuń
    2. to zależy - jak są takie miękkie i polne to pól h, jak twarde to dłużej. Mają być miękkie, a skórka ma łatwo odchodzić

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa