10 grudnia 2014

Pałacowe wino – Winnica Pałac Mierzęcin, Regent 2010

Dobre i polskie fot. D.Szymborska


1900 butelek. 7 hektarów winnicy. 1 pałac. Alkohol 10.6%. 750ml wina. 2010 rocznik. Około 100PLN za sztukę.

Dawno nie piłam polskiego wina. Jeszcze dawniej nie piłam polskiego wina, którym byłabym zachwycona. Winnica Pałac Mierzęcin wyprodukowała naprawdę dobre wino.

Oko – kolor starego, ceglastego wina, bez jaśniejszej obwódki, porównanie do barszczu bardzo na miejscu.

Nos – delikatny, lekko śliwkowy, dymny.

Usta – duża kwasowość, eleganckie, korzenne, dymne, delikatne, nie atakuje ale uwodzi.


Efekt – planowanie wyprawy do Pałacu na M. jeżeli mają takie wino, to może warto spędzić 4.5 godziny w aucie by przekonać się co jeszcze dobrego do wypicia jest na miejscu?

Pusta butelka, pozostał zachwyt nad polskim winem. Nie ma, że się nie da! Da się, owszem jest drogo ale za wysoką jakość się płaci a w tak „niewinnym” kraju płaci się więcej.

Jeżeli degustowałabym w ciemno to obstawiałabym, że wino pochodzi z Niemiec albo z Portugalii. Niemcy – bo zimno, Portugalia bo wieje znad oceanu. Do żadnego z tych wyborów nie pasowałby mi kolor….


Może czas napisać list od Świętego Mikołaja w kwestii win, bo pan z brodą może poczuć się zagubiony a wskazówki, które mi smakuje powinny mu pomóc. Jak biegaczka, triathlonistka może pisać listy to enolożka też….

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa