27 grudnia 2014

Wina – nie-poczucie - 4 świetne butelki

Francja, Polska, Chorwacja, Francja fot. D.Szymborska


4 różne butelki. 4 różne smaki. 4 różne pomysły na wino. 4 różne okazje.

Od lewej stoją:

Motus, Terloar, 2011 Cotes dy Roussillion  - na początku, po pierwszym kieliszku, myślałam oj napiszę, że to było zwyczajne wino, po drugim zmieniłam zdanie, po trzecim martwiłam się, że to już ostatni. Wino kredowe, eleganckie, delikatne. 

Dobrze zbilansowane, przemyślane – wszystko (nos, usta) do siebie pasuje, buduje opowieść o zaplanowanym co do kuleczki winobraniu, procesie winifikacji kończąc na ascetycznej etykiecie.

H, Dom Bluskowice, 2013 – weszłam na stronę winnicy, przeczytałam taki opis, że odstawiłam butelkę do lodówki. Brzmiało to tak pretensjonalnie, że nie spodziewałam się za wiele. Na szczęście beznadziejny opis nie oddawał tego co w butelce. 

Najpierw syrop brzoskwiniowy, potem cierpki zapach traw, wreszcie mineralność jak z górskiego strumyka. Tak, ja piszę o polskim winie – H – jak HURRA da się wyprodukować dobre wino w takim zimnym i mało słonecznym kraju jak Polska. Myślę, że będę się chciała przyjrzeć alfabetowi z Blikowic, na etykiecie przeczytałam, że to była jedna 880 butelek – dobra była…..

Krauthaker, Grasevina, Kasna Berba 2013, Vinogorje Kutjevo – kto był tam na wakacjach to pewno pił. Ja nigdy nie pojechałam (jeszcze) do Chorwacji. A wino pyszne, wytrawne ale zaskakujące. Nuty węgierskie – Tokaj, niemieckie – Riesling, a wszystko eleganckie, ułożone, bardzo zmienne. 

Mała zmiana temperatury wina, zupełnie inny smak, popracowanie kieliszkiem, napowietrzenie wina – kolejne odkrycie tym razem ulotnił się cukier a pojawił się zimny kamień. Dużo smaku w winie, złożona budowa, nic tylko odkrywać kolejne butelki.

Champagne Pol Carson, Brut, Premier Cru – mój ulubiony szampan wśród tych do 100PLN. Tak, to możliwe by posmakować poziomek w tej cenie za butelkę! Delikatny, ulotny, wytrwany w ten miły szampańsko niezobowiązujący sposób. 

Dostępny w supermarkecie, równo lany – co znaczy, że butelki są do siebie podobne. Jeżeli ktoś szuka codziennego szampana a nie dysponuje budżetem wysokim jak Intercontinental to Pol Carson jest świetnym rozwiązaniem, tak w ogóle to szampan (jak dla mnie) zawsze jest świetnym wyborem!


Jak widać na zdjęciu, świąteczne dni były bardzo udane, smaczne i żeby nie było eleganckie!

1 komentarz:

  1. Uwielbiam wina :)

    Zapraszam: http://modnystyl2013.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa