29 grudnia 2014

Owisianka – powrót do normalności

Pysznie owsiankowo - daktylowo fot. D.Szymborska


Dzień dobry. Poniedziałek. Rano bieganie, późnym popołudniem basen. Do tego dieta. Nie ma to tamto. 

Przez święta się nie obżerałam ale jedzenie nie było typowym wsparciem dla sportowca. Odrobiny szaleństwa nigdy za dużo, ale kalorii to już tak. 

Dyspensę przyznałam sobie sama na Sylwestra, bo to byłaby głupota nie zjeść tych pysznych 7 zaplanowanych dań!


Na śniadanie owsianka z daktylami. Pysznie i energetycznie. Do tego w mojej nowej, ulubionej miseczce!

Owsianka na mleku z odrobiną masła orzechowego, posypana wydrylowanymi daktylami. Można zaczynać kolejny bezsłoneczny dzień.


Zastanawiam się nad sauną. Potrzebuję ciepła i namiastki słońca. Problemem jest kiedy do niej pójść bo przed treningiem nie….a tu jeszcze pływanie czeka….

2 komentarze:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa