5 marca 2015

„Gender and sexual diversity in sport” a na niej „Run Dota Run”

Suplementacja w drodze na konferencję w Krakowie fot. D.Szymborska


Jutro o tej porze to już będę po…..mojej prezentacji: „Run Dota Run – Discrimination because of gender in endurance sports”.

Na razie jadę sobie do Krakowa i nie mogę się zupełnie skupić, gdyż obsługa Pendolino bardzo stara się bym wysłuchała wszystkich możliwych komunikatów, reklam, informacji.

O teraz wersja angielska jakże ciekawych informacji o tym, że mogę zamówić sobie jedzenie w Warsie….

Ale ja nie muszę, tak jak na warsztatach Blog Roku miałam pudełka, tak i tutaj nie mogę narzekać – kurczak w pomidorowo oliwkowym sosie z kaszą wiejską perlistą. Do tego owoce i woda z mandarynkami. Zdecydowanie „premium” używając zasłyszanych przez radiowęzeł słów.

To mi przypomniało, o przepisie na ten rewelacyjny sos, który nadaje się zarówno do kaszy jak i do makaronu....


5 komentarzy:

  1. Miłej podróży. Też zawsze zabieram ze sobą na drogę własny prowiant. Jem to co lubię i jeszcze oszczędzam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak słowo "prowiant" jest świetne!!!

      Usuń
  2. O, a gdzie ten wykład w Krakowie i o której?

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa