2 lutego 2015

Poniedziałkowe śniadanie – jogurt z granatem

Pyszny poniedziałek się zaczął fot. D.Szymborska


Dzień dobry. Koniec wakacji. Nie ma gór za oknem, śniegu też nie ma. Dużo do zrobienia w tygodniu, a weekend taki, że na pewno się nie wyśpię. Potrzeba siły.

Wróciłam do „standardowych” śniadań. Banan pokrojony w plasterki, jogurt bez cukru i granat.


Pysznie i ślicznie i od razu lepiej się tydzień zaczyna! 

Pewno wszyscy to wiedzą, ale ja kiedyś miałam z tym problem – obieranie a bardziej wyłuskiwanie ziarenek z granatu.


Instrukcja obsługi jest bardzo prosta – przekroić granat na pół – jak się ma siłę w rękach to można go przełamać! Jak już przekroimy granat na pół to odłamujemy po kawałku i ziarenka same wypadają – nie trzeba się męczyć – ot cały problem znika!

3 komentarze:

  1. Owoce i jogurt to zawsze dobry pomysł na śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda! tylko trzeba czytać etykiety co w tym jogurcie "siedzi", pewno dlatego tak na to zwracam uwagę bo właśnie kończę czytać książkę "Bez cukru" :)

      Usuń
  2. oj tak, trzeba pilnie śledzić etykiety. Tak czy siak ja na takie śniadanko jestem chętna

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa