19 lutego 2015

Zamienisz posiłek na koktajl?

Pyszny koktajl w Me Gusta Cafe przy KEN w Warszawie fot. D.Szymborska


To taka częsta pułapka. Jest człowiek na diecie, ba nawet prowadzi dzienniczek co to dobrego zjadł każdego dnia. 

Waży się codziennie, wręcz rytualnie – waga w pełnym świetle halogenu, między dwoma kafelkami (najrówniej), na goło, z suchymi włosami (przecież długie, mokre włosy to z pół kilo więcej…) i chudnie sobie.

A czasem pomimo wyżej wspomnianych zabiegów nie chudnie.

Zerka w tabelkę - niby nic nie jadł a: latte (syrop bezcukrowy), sok wyciskany (przecież zdrowy), koktajl owocowy z nasionami itp. To co się pije (z wyjątkiem wody) ma kalorie! To też trzeba wpisywać, z tym się liczyć. 

Żeby było jeszcze trudniej, wino też ma kalorie….i to dużo!


Pysznie i bardzo kalorycznie fot. D.Szymborska


Dlatego taki koktajl jak w Me Gusta Cafe liczy się jako posiłek. Pyszny z bananem, miodem, otrębami i innymi pysznymi dodatkami.


Czasem jest tak, że przez rurkę można zjeść/wypić naprawdę sporo kalorii. Jeżeli tylko o tym pamiętamy to rano, jak już zapalimy światło w łazience, ustawimy wagę…. 

To będzie nas mniej o 50g a może nawet 200……

1 komentarz:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa