30 listopada 2014

Fitblogerzy kolejne spotkanie

Trochę się GoPRO przekrzywiło ale prawie wszyscy zmieścili się w kadrze fot. D.Szymborska


19 dżemów rozdanych. W 19 domach (mam nadzieję) na śniadanie będzie owsianka, choć jedna z blogerek dopytywała się o sposób przygotowania jaglanki, dżem do niej też będzie pasował, spokojna głowa dżem jabłkowy (albo jabłkowo cynamonowy) pasuje do wszystkiego.

Gdy niosłam wielką torbę ze skrzynką pełną dżemów minęli mnie biegacze, całkiem sporo ich było jak na wieczór w niedzielę, zimny wieczór. W Pubie Lolek czekała na nas oddzielna sala. Nie sądzę by inne osoby w pubie tak się emocjonowały zdjęciami dziewczyn z Runmageddonu. Błoto, lód i dużo uśmiechów.



Tak to dziś wyglądało fot. D.Szymborska


Organizatorka Magda z Flying Shoes zadbała o to by nie tylko miło nam się rozmawiało ale też by było dużo zabawy z losowaniem nagród. Do domu wróciłam z żelami Agisco i Squeezy, bidonem Nutrend, herbatą Soti i frotką (różową!) Power System, bo o tym, że dżemy były dla wszystkich to już pisałam.

Miło się jest spotykać w gronie osób, które chcą przekraczać granice, nie te terytorialne ale te w głowie. To właśnie o tym dziś mówiłam, cieszyłam się, że w jednej sali w warszawskim pubie siedzi tyle osób, które mają ambitne plany i będą je realizować a wszystkie one „kręcą się” wokół sportu!

Po raz kolejny przekonałam się, że świat biegowy i triathlonowy jest mały – znajome twarze ze startów, z często niszowych biegów w których nie startuje się dla selfie w towarzystwie tysiąca innych osób tylko po to by się ścigać i wyrabiać sobie kondycję.


Pewno znów zobaczymy się w podobnym gronie przy okazji jakiegoś biegu/zawodów. Ze spotkania na spotkanie jest nas więcej, to cieszy. Oznacza to, że w sieci ujawnia się coraz więcej fanów sportów wszelakich, bo nie wiem jak na przykład zaklasyfikować biegi przygodowe….

Sąsiadka po lewej z takim zestawem wyszła do domu:) fot. D.Szymborska

5 komentarzy:

  1. Ależ szybka relacja! :-)
    I zgadłaś jutro będzie owsianka z jabłkami :-) mam nadzieję, że trafiłam na te z cynamonem :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiłam na cynamonową wersje youpi! pyszna, ale jak dla mnie mogłaby być ciut mniej słodka. Ale owsianka smakuję z tymi jabłuszkami bardzo dobrze. Jeszcze raz dziękuję :-)

      Usuń
  2. Już się nie mogę doczekać zjedzenia dżemu ;-)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa